Dynia to zdecydowanie piękny i jakże smaczny element jesieni, który króluje na polskich stołach. A czy wiesz, że Polska jest liderem produkcji dyni w Unii Europejskiej? Wszystko związane jest z coraz większym znaczeniem gospodarczym, wszechstronnym zastosowaniem i zwiększającym się popytem konsumpcyjnym. Dynie uprawiane w naszym kraju wykorzystywane są zarówno do spożycia jak i dekoracji.
Jak podaje KOWR, na przestrzeni ostatnich kilku lat Polska jest największym producentem dyni w Unii Europejskiej, a zaledwie rok temu krajowe zbiory wyniosły 35% produkcji w całej Unii Europejskiej (436 tys. ton). Na kolejnych miejscach, zaraz za Polską, znaczącymi producentami były Francja (20%), Hiszpania (14%), Niemcy (10%) oraz Portugalia (7%). Razem te pięć krajów odpowiadało za 86% całej unijnej produkcji dyni, gdzie łącznie zebrano 1.2 mln ton.
Największy wzrost zbiorów dyni zaobserwowano w Polsce, gdzie w 2015 roku było to 47 tys. ton, a niespełna 10 lat później, w
2025 roku mamy już 436 tys. ton, co daje nam aż dziewięciokrotny wzrost.
Jak czytamy w raporcie KOWR, zgodnie z szacunkami IERiGŻ-PIB w 2026 r. areał uprawy dyni (łącznie z kabaczkami i cukinią) może wzrosnąć do 12 tys. ha, a zbiory mogą osiągnąć poziom 480 tys. ton.
Skąd ta popularność?
Tak ogromny wzrost zbiorów dyni związany jest z cały czas rosnącym popytem konsumpcyjnym. Wśród upraw dominują dwa gatunki: dynia zwyczajna oraz dynia olbrzymia. Te piękne dynie, zwane w Wielkopolsce korbolami, wykorzystywane są zarówno spożycia jak i do celów dekoracyjnych. Obecnie w Krajowym Rejestrze Odmian znajduje się 36 odmian dyni.
Poza oczywistymi aspektami kulinarnymi i dekoracyjnymi, dynia wykorzystywana jest również do produkcji oleju czy jako składnik wyrobów piekarniczych. Ma swoje zastosowanie także w przemyśle farmaceutycznym i kosmetycznym oraz jako składnik paszy dla zwierząt.
Warto pochylić się nad dynią i poznać jej walory korzystne dla naszego zdrowa, bowiem jest ona cennym źródłem witamin, składników mineralnych i antyoksydantów. Jest niskokaloryczna i lekkostrawna a także zawiera dużo błonnika. Nie tylko dynia, ale również jej pestki i olej z nich powstały są bogate w białko, nienasycone kwasy tłuszczowe i fitosterole.
Eksport dalej niewielki
Piękne i duże zbiory dyni nie przekładają się jednak na jej eksport, który dalej pozostaje niewielki. Rocznie eksportowane jest zaledwie od 3 do 5 tys. ton, co daje 1% krajowej produkcji.
Jak podaje KOWR, w zeszłym roku (2025) największymi odbiorcami były Włochy i Niemcy, gdzie Polska wyeksportowała 4,8 tys. ton. Ważnymi kierunkami sprzedaży były również Słowacja i Czechy.
Opracowano na podstawie danych Biura Analiz i Strategii KOWR










